Brazylia · Podróże

Kolorowa i smaczna przygoda w Pirenópolis

Pirenópolis to kolonialne miasteczko w stanie Goiás, ok. 130 km na północ od Goiânii, czyli miasta w którym obecnie mieszkam. Niby blisko, ale daleko. Z powodu braku samochodu, podróż jest lekko skomplikowana. Można dojechać tam autobusem, z jedną przesiadką w mieście Anápolis. Mieszkam tu już ponad rok i trzy miesiące, ale dopiero w grudniu udało… Czytaj dalej Kolorowa i smaczna przygoda w Pirenópolis

Reklamy
Brazylia · Podróże

Miasteczko kolorów – galeria

W połowie grudnia wybraliśmy się na weekendową wycieczkę do miasteczka kolorów. Pirenopolis to piękne miejsce z kolonialną architekturą. Dziś, chciałabym pokazać Wam jak urocze są te domki.... ....czy to w deszczu...... Czy w słońcu....... Oprócz prywatnych domów, w miasteczku znajdziesz całą masę hoteli, restauracji i sklepów z rękodziełem.... I kilka detali! Dzisiejsza galeria to tylko… Czytaj dalej Miasteczko kolorów – galeria

Brazylia

Święta pod palmami – ciekawostki i różnice

W 2017r. po raz trzeci świętowałam Boże Narodzenie i witałam Nowy Rok w Brazylii. Szczególnie za pierwszym razem, dla mnie jako Polki, był to szok kulturowy, bo nic nie wyglądało jak w Polsce. Nie mówiąc tu o braku rodziny czy przyjaciół, ale wszystkich różnicach, które się pojawiły.  Z pewnością był to ciężki czas, ale jakże… Czytaj dalej Święta pod palmami – ciekawostki i różnice

Brazylia · Porady

Krok po kroku – ślub w Brazylii

Wszystkim się wydaje, że zawarcie związku małżeńskiego jest rzeczą prostą - przynajmniej z tej strony biurokracyjnej. Jeśli mamy partnera/partnerkę, z którym/którą chcielibyśmy dzielić życie idziemy do Urzędu Stanu Cywilnego lub kościoła z dowodem osobistym i ustalamy datę. W Polsce nigdy ślubu nie brałam, ale wydaje mi się, że tak to mniej więcej wygląda. W Brazylii… Czytaj dalej Krok po kroku – ślub w Brazylii

Brazylia

Ach, co to był za ślub – różnice

Będąc małą dziewczynką oglądałam brazylijską telenowelę “Barwy grzechu”. Wtedy jeszcze nie wyobrażałam sobie, że dane mi będzie być w Brazylii. Zawsze lubiłam podróżować, ale Ameryka Południowa wydawała się tak odległa. Wszystko zmieniło się, gdy będąc w Irlandii poznałam mojego obecnego męża. Po roku bycia razem zdecydowałam się pojechać do Brazylii, żeby poznać lepiej kulturę, zwyczaje… Czytaj dalej Ach, co to był za ślub – różnice

Brazylia · Porady

Bądźmy jak dzieci – czyli jak nie bać się mówić

Jeszcze w szkole podstawowej, mając jakieś jedenaście/dwanaście lat zaczęłam się uczyć angielskiego i rosyjskiego, którego naukę kontynuowałam przez kolejne sześć lat (3 lata podstawówki i 3 gimnazjum). Idąc do liceum wybrałam francuski, bo uważałam, że rosyjski znam już na tyle dobrze, że to wystarczy. Guzik prawda! Teraz nic już nie pamiętam. Następnie na studiach, mimo,… Czytaj dalej Bądźmy jak dzieci – czyli jak nie bać się mówić