Polska · Uncategorized

Decyzyjny wrzesień – podsumowanie

Wrzesień zawsze był dla mnie szczególnym czasem. Czasem zmian. Odkąd będąc małą dziewczynką rozpoczynałam nowe rozdziały swojego życia. Początkowo, każdy nowy rok szkolny. Następnie, były to poważniejsze już decyzje. Pierwsza wyprowadzka z domu, gdy mając 19 lat, na swoje nowe miejsce, wybrałam Kraków. Rok później, będąc w Londynie, dostałam propozycję, żeby tam zostać na dłużej. Jednak moja decyzja była inna. Miałam inne plany. Wróciłam do Polski, właśnie we wrześniu. W kolejnym roku udało mi się zrealizować swoje marzenia i wyjechałam do Irlandii na wymianę studencką. Już pierwszego miesiąca poznałam swojego obecnego męża, co też bardzo zmieniło moje życie.

Kolejne lata, wrzesień 2015 i 2016 to czas wyjazdów do Brazylii. Jak już kiedyś wspominałam byłam tam dwukrotnie.

IMG-20150906-WA0006
Wreszcie razem
DSC_0191_1
Pierwsze kroki w Brazylii

Brazylia -podsumowanie

Rok 2017 to wspaniały czas w szkole Rockfeller, za którą już tęsknię. Była to dla mnie druga rodzina “na końcu świata”. Jednak trzeba było podjąć kolejne decyzje. Pod koniec stycznia kupiliśmy bilety lotnicze, a w czerwcu wróciliśmy do Polski. Głównym celem, był mój powrót na studia. Gdy dostałam się na obie uczelnie, na które składałam dokumenty, stanęłam przed kolejnym ważnym pytaniem – I co dalej? Kraków czy Warszawa? UJ czy UW? Moje ukochane miasto czy miasto, którego przez dłuższy czas unikałam? Stare śmieci, czy “nowe porządki”?

Po długim namyśle i wzięciu pod uwagę wiele czynników podjęliśmy kolejną decyzję – dajemy Warszawie szansę. Niegdyś nie darzyłam sympatią tego miasta. A odkąd zaczęłam studia w Krakowie, czyli jakieś 6 lat temu, widzę, że Warszawa zmienia się w na lepsze.

IMG_20180824_184459_014
Łazienki Królewskie
IMG_20180723_113021772
Biblioteka Uniwersytetu Warszawskiego

Mimo tego, że mieszkam na “końcu świata”, bardzo dobrze się tu czuję. Dosyć dobra komunikacja rekompensuje spory dystans. Wreszcie mam czas na nadrobienie zaległości książkowych. Warszawa zaskakuje mnie na każdym kroku. Odkryłam wiejską część miasta. W życiu bym nie pomyślała, że jest to tak zielone miasto, a ja zdecydowanie wolę obcować z naturą.

Warszawa to nowy etap życia. Nowe miasto, nowe studia, nowa praca, nowi ludzie.

Już tak wiele razy rozpoczynałam “nowe” życie, cały ten proces, od początku do końca, że nawet w ostatnim czasie brakowało mi zmian, które są ważne. Ba! Są nawet potrzebne, w życiu każdego człowieka. Gdyby życie było cały czas takie samo, to byłoby nudno.

To kim jestem teraz zawdzięczam przede wszystkim przeżyciom, zarówno tym pozytywnym jak i negatywnym. A uwierzcie, nie zawsze było kolorowo. Bywało ciężko i jeszcze nie raz będzie. Ale takie jest życie. Trzeba brać wszystko co daje i korzystać z niego tak, żeby później nie żałować, że się czegoś nie spróbowało.

„Lepiej żałować tego co się zrobiło, niż tego czego nie spróbowało  się zrobić.”

Należy otaczać się cudownymi ludźmi, a na to nie mogę narzekać. Dziękuję Wam, że jesteście.

Zmiany są ważne, ale liczy się tu i teraz. Na chwilę obecną moim miejscem jest Warszawa.

Na jak długo? Co dalej? Czy podjęłam słuszne decyzje?

IMG_20180729_113007_121
Bibioteka Uniwersytetu Warszawskiego

                                                       To jeszcze życie pokaże!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s