Brazylia · Podróże

Urodziny w Rio de Janeiro – spełnianie marzeń i pierwsze wrażenia

Wielkimi krokami zbliża się Karnawał. Nam, Polakom, Brazylia kojarzy się głównie z Rio de Janeiro, karnawałem i sambą. Wydaje nam się, że dla Brazylijczyków jest to impreza roku i wszyscy ją uwielbiają. Chyżby? Otóż nie. Spędzam  tu już trzeci karnawał z rzędu i widzę, że mieszkańcy nie są nim aż tak zafascynowani, jak myślałam. Trzeba jednak dodać, że mieszkam w Goiânii i nigdy nie byłam w tym czasie w Rio. Wiem jednak, że mieszkańcy Rio rzeczywiście żyją karnawałem i bardzo często poświęcają temu całe swoje życie. Natomiast, centralna część Brazylii, obejrzy relację z parady w telewizji i tyle. Oczywiście karnawał to nie tylko parady szkół samby w Rio de Janeiro czy Sao Paulo. To również czas imprez, przyjęć czy ulicznych parad w innych miastach.  Rozmawiałam z wieloma osobami na ten temat i bardzo często padała odpowiedź, że karnawał w dużych miastach to tłum ludzi, pijaństwo, niebezpieczeństwo itp. Ja, dopóki sama się nie przekonam, nie mogę wyrazić mojej opiniii na ten temat.  W Polsce organizowane są drogie wycieczki, tylko po to, żeby poznać ten fragment brazylijskiej kultury. Ja również bardzo bym chciała zobaczyć prawdziwy, brazylijski karnawał w Rio de Janeiro, pokazy szkół tańca, piękne tancerki itp. Niestety w tym roku, również się to nie uda.

DSC_0153_1

Rio to nie tylko karnawał, to przede wszystkim przepiękne miasto, cudowne widoki. To miasto, które zawsze pojawiało się w brazylijskich telenowelach. Dla mnie to wyjątkowe miejsce,  na które dosyć długo czekałam, a które wybrałam na świętowanie swoich 24 urodzin. Warto było czekać!

DSC_0029_1
Jeszcze na lotnisku odbywała się loteria, w której wygraliśmy ręczniki firmy Karsten. Ot, taki pierwszy urodzinowy prezeny
DSC_0088_1
Jeszcze w samolocie – pierwsze spojrzenie na miasto….
DSC_0092_1
….. i pomnik Chrystusa Odkupiciela w tle

Rio de Janeiro, czyli w dosłownym tłumaczeniu rzeka styczniowa, ma bardzo wiele do zaoferowania. Będące w cudownym położeniu geograficznym, nad zatoką Guanabara nad Oceanem Atlantyckim oraz między wzgórzami, Rio zachwyca swoim naturalnym pięknem. 

DSC_0008_2
Rio de Janeiro – Pão de Açucar i Plaża Czerwona – 2017
DSCF8716
Takich widoków nie da się zapomnieć
DSC_0131_1
Widok na miasto z pomnika Chrystusa
DSC_0495_1
oraz z Głowy Cukru (Pão de Açúcar)

W najbliższym sąsiedztwie znajdują się raje na ziemi : Angra dos Reis i Cabo Frio. Całość tworzy przepiękny krajobraz, którym jeszcze długo  będę się zachwycać.

DSCF9066
 Angra dos Reis
DSC_2879
Raj na ziemi

5 dni, które spędziłam w tamtych okolicach to zdecydowanie za mało na poznanie wszystkiego. Z drugiej strony jest to motywacja do kolejnych wizyt.

DSC_0518_1
Mimo tego, że pobyt w Rio był krótki, musiałam zostawić swój ślad – ściana na Pão de Açúcar

DSC_0524_1

 

Rio do Janeiro to miasto kontrastów. Od przepięknych, słonecznych plaż, przy których znajdują się najdroższe hotele, po dzielnice biedy piętrzące się nad miastem.

DSC_0105_1
Copacabana Plaza – chyba najdroższy hotel w całej Brazylii – Rio de Janeiro – 2017

DSC_0101_1

DSCF8866
Widok na plażę Copacabana
DSCF8849
W tle, między wzgórzami, fawele.

Spacerując Copacabaną, bardzo dobrze widać fawele znajdujące się w tle. Jadąc busem w stronę pomnika Chrystusa Odkupiciela mija się biedniejsze części miasta. Wjazd do faweli jest możliwy, aczkolwiek bardzo niebezpieczny. Mimo tego, wiele miejscowych biur podróży, organizuje tam kilkugodzinne wycieczki. Jednak, nawet doświadczony przewodnik nie może zagwarantować nam bezpieczeństwa. W październiku ubiegłego roku, w faweli Rocinha, została zabita hiszpańska turystka. Kobieta, chciała zwiedzić dzielnicę biedy z jednym z takich biur. Samochód, którym podróżowali został ostrzelany, a kobieta niestety zmarła. Ostatnimi czasy w fawelach były wojny gangów. Ginęli niewinni ludzie. Wszystko to sprawia, że miasto jest niebezpieczne.

Wielu Brazylijczyków nigdy nie było w Rio, bo po prostu boją się tam pojechać. Wiele osób ostrzegało nas przed niebezpieczeństwem. Na grupach Polaków w Brazylii, często padają pytania odnośnie Rio i w komentarzach pojawiają się: uwaga na złodziei, nie noście drogiej biżuterii i sprzętu, nie chodźcie z telefonem w ręku na ulicy itp. Wydaje się absurdalne, prawda? Wszędzie, gdzie dobrze i nic nam się nie stanie. Rio to charakterystyczne miasto, dlatego należy uszanować jego “zasady” i nie zapuszczać się w niebezpieczne rejony. Władze miasta również dbają o to, żeby turyści czuli się bezpieczni. Miejsca typowo turystyczne, jak Głowa Cukru ( Pão de Açúcar), pomnik Zbawiciela, Muzeum Przyszłości  czy nawet Copacabana są stale patrolowane przez policję i wojsko.

DSCF9014
Wojsko patrolujące miasto w okolicy Muzeum Przyszłości

Na zakończenie, pamiętajmy, że to my jako turyści musimy uszanować miejsce do którego jedziemy. To my musimy się dostosować. I wszędzie musimy zachować zdrowy rozsądek!

DSC_3107

Dzisiejszy wpis to dopiero początek przygody z Rio. W dalszych wpisach opowiem o miejscach, które warto zobaczyć, o kolejnym raju na ziemi, który odkryłam, o spełnieniu moich marzeń i ludziach, których spotkałam.

DSCF8952

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s