Brazylia · Podróże

Kolorowa i smaczna przygoda w Pirenópolis

Pirenópolis to kolonialne miasteczko w stanie Goiás, ok. 130 km na północ od Goiânii, czyli miasta w którym obecnie mieszkam. Niby blisko, ale daleko. Z powodu braku samochodu, podróż jest lekko skomplikowana. Można dojechać tam autobusem, z jedną przesiadką w mieście Anápolis. Mieszkam tu już ponad rok i trzy miesiące, ale dopiero w grudniu udało nam się wyskoczyć tam na weekend. Miasteczko jest bardzo malownicze, piękne, kolorowe domki (o których już pisałam w poprzednim wpisie Miasteczko kolorów – galeria).

DSC01611
Kościół – Igreja de Nosso Senhor do Bonfim
IMG_20171216_174147487_HDR
Ulice Pirenópolis w słońcu ….
IMG_20171216_145919897_HDR
….i w deszczu

IMG_20171216_153916907_HDR

DSC01805
Część przyrodnicza miasta

Pirenópolis znane jest przede wszystkim ze swojego położenia nad różnymi wodospadami, które oddalone są od miasta o kilka kilometrów. Niestety, przez cały weekend pogoda była w kratkę. W sobotę rano lał deszcz. Późnym popołudniem się rozpogodziło i nawet wyszło słońce. Ale wieczorem, znowu zaczęło padać. Następny dzień przywitał nas słońcem, ale ok godz 15 spadł deszcz. Cóż takie uroki pory deszczowej. Ale my się deszczu nie boimy. 

IMG_20171216_140927997_HDR
Uzbroiliśmy się w parasolki i płaszcze przeciwdeszczowe i z uśmiechem ruszyliśmy przed siebie.
IMG_20171216_143131338_HDR
Piękne, deszczowe miasteczko

Jednak musieliśmy odpuścić sobie wodospady. Po części przez deszcze, ale również utrudnieniem było to, że nie posiadamy auta. Można skorzystać z usług lokalnych biur podróży, ale za dowiezienie nad wodospady liczą sobie ok. R$ 70 / os. Także, trochę drogo.

Dojazd

IMG_20171216_123048675
Autobus na trasie Anápolis – Pirenópolis

Jak już wcześniej pisałam do Pirenópolis możemy dojechać autobusem z jedną przesiadką.

IMG_20171216_103613153
Dworzec autobusowy w Anápolis
IMG_20171216_101758869
Lanchonete, czyli taki mini bar na dworcu autobusowym

Z dworca autobusowego w Goiânii autobusy do Anápolis, odjeżdżają co 30 min. Cena biletu R$ 8.60/ os. Czas przejazdu – ok. 1h. Następnie z tego samego dworca autobusowego w Anápolis łapiemy autobus do Pirenópolis. Bilet R$ 8, czas przejazdu : 1,5h. My dosyć długo czekaliśmy w Anápolis na autobus do Pirenópolis, bo nie kursują one zbyt często. Cały dojazd zajął nam ok 4h. Powrót, w taki sami sposób. Wiadomo, można też dojechać własnym autem. Z pewnością będzie szybciej i wygodniej.

IMG_20171216_122121479
Piękna architektura miasta zaczyna się już na dworcu – Pirenópolis

Jedzenie

Pirenópolis pełne jest restauracji na każdą kieszeń. Ja mogę polecić dwie dosyć tanie knajpki. Pierwszego dnia obiad jedliśmy w restauracji “Comida da Roca”. Za R$15 od osoby można jeść ile się chce. Lokale typu “à vontade” czyli płacisz raz i jesz ile chcesz, są bardzo popularne w Brazylii. W cenie obiadu nie ma napojów, ale za to był deser. Akurat ta restauracja serwuje jedzenie typowe dla stanu Goiás. Smacznie i tanio. Polecam!

DSC01687
Pizzeria, w której podają pyszną pizzę za R$15

Drugą restauracją, którą mogę śmiało polecić jest pizzeria w samym centrum miasta, przy kościele Igreja Matriz do Rosario, o nazwie “Pizzaria Hamburgueria Don Fiodo”. Pizza w cenie od R$15. Dlaczego tak tanio? Otóż trzeba sobie zamówić posiłek przy barze, samemu odebrać i do tego pizza podawana jest na papierowych talerzach, dostajemy rękawiczki i można jeść rękoma. Genialne, co nie? Nie ma kelnerów, nie trzeba myć talerzy, a cena posiłku dostępna dla wszystkich. Jak najbardziej polecam. Sama idea lokalu bardzo mi się spodobała, a do tego jedzenie jest pyszne, więc warto skorzystać.

Większość restauracji jest niestety droga. Za obiad dla dwóch osób trzeba zapłacić ok R$100. Oczywiście wszystko zależy od waszych upodobań. Ja, mogę jednak polecić, dwie ww. restauracje. Smacznie i tanio.

Jeśli chodzi o jedzenie to w niedzielę rano, przy głównym kościele, odbywa się rynek. Można tam kupić różnego rodzaju warzywa, owoce, przekąski, ciasta, ciasteczka, świeże mleko, jajka, sery, ale również wypić kawę czy świeży sok. Po raz pierwszy próbowałam tu pamonha frita. Są to placki kukurydziane smażone na głębokim oleju, coś  à la nasze placki ziemniaczane ale głównym składnikiem jest kukurydza. Można je przyrządzić na słodko i na słono. Ja próbowałam tych drugich z przyprawami. Pyszne!

DSC01722
Niedzielny targ
DSC01730
Tu właśnie tu można zjeść pyszną pamonha frita i wypić świeżo wyciskany sok pomarańczowy
DSC01740
Sery, sery i jeszcze raz sery
DSC01741
Ten duży kawałek sera przypomina oscypek, a jak smakuje….
DSC01752
Mleko w butelkach po napojach – czy ktoś jeszcze pamięta z dzieciństwa
DSC01755
Sok pomarńczowy, sok z trzciny cukrowej – do wyboru do koloru
DSC01754
Oprócz jedzenia znajdziemy również rękodzieło – tkane dywaniki lub robione na drutach

Drugiego dnia udało nam się zjeść obiad za R$ 10 za nas oboje. Tak naprawdę jest to cena jedynie napojów, gdyż dostaliśmy voucher na obiad w jednej z restauracji. Jak to zrobiliśmy? W miasteczku, zaraz przy kościele Igreja de Nosso Senhor de Bonfim, powstaje nowy Eco Resort- Quinta Santa Bárbara. Za nasz czas, poświęcony w poznanie projektu i idei przedsięwzięcia oraz zapoznanie się z jego ofertą otrzymaliśmy kupon na obiad. Ciekawie, prawda? Wartość tego obiadu wynosiła ok R$ 80.

DSC01790
Ulica z restauracjami – to już droższa przyjemność

Nocleg

Pirenópolis jest bardzo turystycznym miastem, więc bez problemu znajdziesz tu miejsce w hotelu, hostelu lub co jest najbardziej popularne czyli w pousadzie, taki rodzinny pensjonat. My spaliśmy u znajomego rodziny, ale ceny zaczynają się już od R$40/ os. za noc w hostelu i ok R$ 100 w pousadzie za pokój.

IMG_20171216_140909023_HDR
Do wyboru : hotel …..
IMG_20171216_143546454
…. lub pousada…. 
DSC01628
….. albo prywatne domy

DSC01589DSC01594

tabela - pirenopolis

W ten weekend wydarzyło się coś ciekawego. Otóż w sobotę byliśmy świadkami pięknego, skromnego ślubu w głównym kościela miasteczka – Igreja Matriz de Nossa Senhora do Rosário.

DSC01673
Główny kościół miasteczka
IMG_20171216_182312632_HDR
i jego wnętrze
DSC01709
Piękna panna młoda
DSC01721
I kościół nocą 

Mimo tego, że nie udało się pojechać nad wodospady i  zobaczyć tej przyrodniczej części regionu, bardzo mi się tam podobało. Cudowny klimat miasteczka zachęca do spacerów. Cała masa sklepów i restauracji z początku może wydawać się przytłaczająca, ale przemili ludzie i piękne rękodzieło pozwala nacieszyć oko. Mimo tego, że jest to dosyć komercyjne miejsce, jestem jak najbardziej zadowolona z tej wycieczki.  W Pirenópolis spędziliśmy sobotę i niedzielę. Myślę, że jeden dzień spokojnie wystarczy na poznanie miasteczka, a kolejne dni warto poświęcić na kąpiele w wodospadach i inne formy aktywnego wypoczynku.

IMG_20171216_145333595
Odkrywanie Pirenópolis z jego symbolem
IMG_20171216_150208145_HDR
Garbus (pr. fusca) najpopularniejszy samochód w całym mieście

IMG_20171216_165313496_HDRIMG_20171216_165349787

Z całą pewnością, gdy tylko skończy się pora deszczowa, udamy się tam ponownie.  

IMG_20171216_174813634_HDR

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s