Brazylia · Porady

Krok po kroku – ślub w Brazylii

Wszystkim się wydaje, że zawarcie związku małżeńskiego jest rzeczą prostą – przynajmniej z tej strony biurokracyjnej. Jeśli mamy partnera/partnerkę, z którym/którą chcielibyśmy dzielić życie idziemy do Urzędu Stanu Cywilnego lub kościoła z dowodem osobistym i ustalamy datę.

W Polsce nigdy ślubu nie brałam, ale wydaje mi się, że tak to mniej więcej wygląda. W Brazylii jest podobnie. Jeśli obie strony są Brazylijczykami, nie ma najmniejszym problemów. Sprawa nieco się komplikuje,  gdy w grę wchodzi ślub z obcokrajowcem.

Pamiętajcie, że wszystko to oparte jest na moich osobistych doświadczeniach. Wszystko może zależeć od osób, które mogą Wam pomóc lub utrudnić cały proces. Nam udało się pobrać za drugim razem. Może brzmi to śmiesznie. Ale jest to dosyć długi i skomplikowany proces. Za pierwszym razem, gdy byłam w Brazylii, podjęliśmy taką decyzję. Z tego względu, że nie mogłam sama wyciągnąć tych dokumentów, musiałam wysłać pełnomocnictwo moim rodzicom, którzy postarali się o te dokumenty. Za drugim razem przyleciałam do Brazylii przygotowana, mając wszystkie potrzebne dokumenty. Pierwszego dnia po przylocie, mieliśmy umówione spotkanie w Ambasadzie.

Przechodząc do rzeczy, co dokładnie, my Polacy, potrzebujemy, żeby wziąć ślub w Brazylii.  Ceny za wszystkie dokumenty i usługi znajdziecie w tabelce poniżej.

  1. Zaświadczenie o zdolności prawnej do zawarcia małżeństwa – najważniejszą rzeczą jest to zaświadczenie, które obie strony muszą podpisać. Takie zaświadczenie można otrzymać w Polskim Urzędzie Stanu Cywilnego, lub jeśli jesteśmy już w Brazylii, to w Polskiej Ambasadzie w Brasilii lub w Konsulacie w Kurytybie. Można go otrzymać od ręki, ale żeby otrzymać taki dokument, potrzebujemy całą serię innych dokumentów.
  • aktualny polski paszport;
  • odpis zupełny aktu urodzenia, w oryginale, wystawiony w ciągu ostatnich trzech miesięcy.  Ten dokument musi być opatrzony klauzulą apostille dokumentów urzędowych przeznaczonych do obrotu prawnego za granicą z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. W sierpniu 2016r. weszła w zmianę ustawa odnośnie tego dokumentu. Przed tą datą należało udać się do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, a później do Ambasady Brazylii w Warszawie, żeby poświadczyć te dokumenty.  
  • jeśli ktoś był wcześniej w związku małżeńskim należy przedstawić również wyrok rozwodowy (chyba to się tak nazywa) lub akt zgonu.
  • brazylijski akt urodzenia przyszłego małżonka, w oryginale, wydany w ciągu ostatnich trzech miesięcy – to jest dosyć problematyczna kwestia ponieważ Brazylijczycy otrzymują oryginalny akt urodzenia zaraz po urodzeniu i posługują się nim aż do ślubu. Po ślubie mają akt ślubu.
  • opłatę konsularną
  1. Zaświadczenie o niekaralności z Polski – podobnie jak akt urodzenia musi być opatrzony apostile
  2. Następnie mając już to zaświadczenie należy wysłać je do tłumacza. Z języka polskiego na portugalski. Sprawa jest trochę utrudniona, gdyż w Goianii nie ma takiej osoby. W całej Brazylii, jest może tylko 3-4 tłumaczy przysięgłych. My zawsze korzystaliśmy z usług jednego, Pana Jarosława Szeptyckiego, który mieszka w São Paulo. Bardzo dobry fachowiec, sprawnie można się z nim skomunikować. Polecam! Tu w zależności od terminów i tłumacza, możemy czekać od kilku dni do 2-3 tygodni. Wcześniej trzeba wysłać skany dokumentów do wyceny. Oryginały wysyłamy kurierem.
  3. Myśleliśmy, że to już wszystko i z tłumaczeniem można udać się do Urzędu Stanu Cywilnego ( po portugalsku cartório). Nic jednak mylnego. Udaliśmy się, otworzyli nam proces, ale należało jeszcze zarejestrować tłumaczania w specjalnym urzędzie (Registro de Titulos e Documentos e Pessoas Juridicas de Goiânia). Kolejne kilka dni oczekiwania.
  4. Potrzebne nam było jeszcze zaświadczenie o niekaralności z Brazylii, zarówno dla Diego jak i dla mnie. Czekaliśmy na to ponad 2 tygodnie. Okazało się, że moje było gotowe szybciej niż jego. Na całe szczęście tu już nic nie płaciliśmy.
  5. Gdy już udało się zarejestrować dokumenty, poszliśmy ponownie do cartório. Ze strony Diego wystarczył tylko dowód osobisty, nic więcej. Proces w urzędzie trwa 30 dni. Urząd wysyła wszystkie dokumenty do sądu i to sędzia decyduje o tym czy wszystko jest zgodne z prawem i czy możemy się pobrać.
  6. Ważna była jeszcze kwestia języka. W cartório odbyliśmy masę spotkań. I funkcjonariusze musieli ocenić, czy rozumiem język na tyle, żebym mogła brać ślub. Mieliśmy spotkania z różnymi osobami. Na nasze szczęście większość z nich stwierdziła, że rozumiem portugalski i nie widzą przeszkód, żeby ślub odbył się bez tłumacza. Było to dla nas duże ułatwienie, gdyż wyobraźcie sobie sytuację. Ślub trwa 15 min. Tłumacz mieszka w São Paulo, czyli jakieś 2 tys km od Goiânii. Trzeba zapłacić mu za usługę tłumaczenia, do tego przeloty i do tego hotel. Myślę, że byłaby to kwota w sumie ok R$1500-2000. Także, duża oszczędność.
  7. Potrzebne nam było zaświadczenie o miejscu naszego zamieszkania, gdyż nie mamy tu mieszkania własnościowego. Dlatego też rodzina Diego, musiała przedstawić oficjalnie, że mieszkamy z nimi, podać adres itp.
  8. Jak już dostalismy pozytywna odpowiedź z sądu, mogliśmy umówić się na spotkanie ze świadkami, na podpisanie wszystkich potrzebnych dokumentów, płatność za uroczystość itp. Było to w połowie listopada, a bezwizowy pobyt turystyczny kończył mi się 5 grudnia. Ostateczną datą, była sobota 3 grudnia 2016r. Jedyna dostępna godzina – 8 rano. Także mieliśmy dwa tygodnie na zorganizowanie przyjęcia, zaproszenie gości, zakupy ubrań itp. Jedynie obrączki kupiliśmy jeszcze przed końcową decyzją sądu, ale też bez graweru, bo nie znaliśmy jeszcze daty. To uzupełniliśmy już po ślubie.
c59blub.jpg
Ceny wszystkich potrzebnych dokumentów i usług do zawarcia ślubu.

I tak wygląda cały proces ślubu. Dokładnie 3 miesiące, już z gotowymi dokumentami z Polski. Jeśli jesteście w Brazylii i planujecie tu ślub, ale nie macie nic gotowe, to myślę, że trzeba sobie dać na spokojnie ok 5-6 miesięcy. Pamiętajcie, że to są nasze doświadczenia. Sytuacja może ulegać zmianie ze względu na ilość dokumentów do tłumaczenia, kolejki w cartório itp. Wszystko zależy też od osób, które uczestniczą w tym procesie, które z reguły pomagają, ale mogą też utrudnić. Wszystkie osoby w Urzędzie, które pomogły nam, stwierdziły, że mój portugalski jest na tyle dobry, żeby wziąć ślub. Bez tego byłoby ciężko. Przede wszystkim jednak chciałabym podziękować Polskiej Ambasadzie, a w szczególności Pani Konsul Katarzynie Braiter i Panu Robertowi, za wszelką pomoc, którą otrzymałam. Bez tych dwóch osób na pewno nie udałoby się zorganizować tego w tym terminie. Dziękuję za całą cierpliwość w odpowiadaniu na moje e -maile i telefony. Za wszelkie niezbędne informacje. Przede wszystkim dziękuję za życzliwość i organizowanie naszych spotkań tak, żeby to nam było wygodnie. Pani Konsul Katarzyna wraz z mężem Panem Ambasadorem Andrzejem kończą właśnie teraz swoją czteroletnią kadencję. To była przyjemność poznać Państwa i móc doświadczyć tej pomocy z Państwa strony. Życzę wszystkim Polakom mieszkającaym w Brazylii, żeby kolejna Para była podobnie pomocna jak Państwo.

U mnie co prawda mało świąteczny klimat. To już moje trzecie Święta w Brazylii. Wysoka temperatura i palmy średnio sprzyjają bożonarodzeniowej atmosferze. Ale mimo wszystko chciałabym życzyć  Wam wszystkim, drodzy czytelnicy i czytelniczki, Wesołych i Spokojnych Świąt Bożego Narodzenia. Dużo miłości i radości na ten specjalny czas. A na Nowy Rok dużo sukcesów, wyznaczania sobie celów i konsekwentnego dążenia do nich. Spełniania wszystkich marzeń, bo jeśli tylko chcemy możemy to zrobić. Da się! Wystarczy chcieć i podążać drogą do ich realizacji.

Reklamy

12 myśli na temat “Krok po kroku – ślub w Brazylii

  1. Każdy urząd cartorio w Brazylii ma swoje wymogi. Ja w Sao Paulo nie potrzebowałam zaświadczenia o niekaralności i nikt nie przejmował się moim portugalskim (ale mówię w miarę płynnie). Jedynym problemem było zaświadczenie o zdolności do zawarcia małżeństwa, które przywiozłam sobie z Polski, bo straciło 3-miesięczną ważność w Brazylii. Ale zamiast w ambasadzie złożyłam oświadczenie o stanie cywilnym w innym rodzaju cartorio w Sao Paulo , dostałam je od ręki (koszt to jakieś 200 BRL, nie pamiętam już). Termin ślubu mieliśmy wyznaczony w taki sam sposób jak Brazylijczycy (bodajże min. 3 tyg.po złożeniu dokumentów). Termin można bukować z maksymalnie 3-miesięcznym wyprzedzeniem, więc zazwyczaj wybiera się datę wesela, a do cartorio idzie się kilka tygodni przed planowanym weselem. W moim przypadku od świadków wymagano, żeby umieli czytać i pisać po portugalsku, czyli niestety nie mógł to być nikt z mojej rodziny/przyjaciół z Polski.
    W Sao Paulo pewnie częściej zdarzają się śluby Brazylijczyków z obcokrajowcami niż w Goianii, dlatego pewnie procedury są trochę prostsze i jest więcej rozwiązań alternatywnych.

    Polubione przez 1 osoba

    1. Dziękuję za podzielenie się swoimi doświadczeniami. To jest bardzo ważne, żeby wiedzieć mniej więcej jak wygląda taka procedura.
      Dokładnie, każdy urząd, ale też każdy stan ma swoje wymogi. Tu w Goianii, jeśli już są zawierane małżeństwa z obcokrajowcami, to są to raczej obywatele MERCOSUL, także hiszpańskojęzyczni. Urzędnicy nie są przygotowani na Europejczyków. Domyślam się, że w Sao Paulo, Rio de Janeiro i Curitiba jest to jednak łatwiejsze.

      Polubienie

      1. Dziwne, z tym, że każdy urząd ma inne wymagania (chyba, że wynika to z braku wiedzy urzędników co może zdarzyć się tez w PL i od interpretacji przepisów). Z pewnością każdy stan może mieć inne przepisy (dowiem się z pewnością jak to wygląda w przypadku różnych urzędów w tym samym stanie wg. prawa.. bo wiadomo, że prawo jedne… a rzeczywistość bywa inna).

        Ja planuje ślub z Brazylijką w Recife. Czytałem na innej stronie, że ktoś mając znajomości ogarnął wszystko dużo szybciej… no ale, trzeba mieć znajomości i zależy pewnie też od miasta, kolejek itp.

        Polubione przez 1 osoba

      2. Z tym brakiem wiedzy urzędników, to całkiem możliwe. Ale to jak wszędzie. W Polsce nie jest lepiej. Dobrze jest mieć ogólne rozeznanie, a szczegółowo trzymać się wytycznych, które dostaniesz już w cartorio. Tak chyba najbezpieczniej.

        Jasne, że znajomości bardzo pomagają. My mieliśmy jedynie pomoc w otrzymaniu aktu urodzenia męża, który powinien być wydany w ciągu trzech miesiecy. Ambasada bardzo pomogła jeśli chodzi o cały proces. Zawsze szli na rękę jeśli chodzi o terminy wizyt i załatwianie formalności.

        Polubienie

  2. Mam pytanie odnośnie pkt
    1. Zaświadczenie o zdolności prawnej do zawarcia małżeństwa

    „..Takie zaświadczenie można otrzymać w Polskim Urzędzie Stanu Cywilnego…” „…Można go otrzymać od ręki, ale żeby otrzymać taki dokument, potrzebujemy całą serię innych dokumentów….”
    Rozumiem, że dotyczy ten dokument mojej zdolności prawnej? TO po co mam przedstawiać w Polsce akt urodzenia mojej przyszłej małżonki z Brazylii?
    „brazylijski akt urodzenia przyszłego małżonka, w oryginale, wydany w ciągu ostatnich trzech miesięcy – to jest dosyć problematyczna kwestia ponieważ Brazylijczycy otrzymują oryginalny akt urodzenia zaraz po urodzeniu i posługują się nim aż do ślubu. Po ślubie mają akt ślubu.”
    Jak ten problem rozwiązaliście odnośnie przedstawienia aktu urodzenia?

    Polubione przez 1 osoba

    1. Odnośnie tego zaświadczenia, to szczerze powiedziawszy nie wiem jak to wygląda w Polsce i dlaczego musiałeś przedstawić akt urodzenia. Ja w Polsce pobrałam tylko mój akt urodzenia i poszłam do Ministerstwa Spraw Zagranicznych, żeby mieć apostile. Zaświadczenie o zdolności prawnej wyrabiałam już w Polskiej Ambasadzie w Brasilii.

      A jeśli chodzi o akt urodzenia to trzeba było udać się do cartorio, w którym mój mąż był zarejestrowany i wyciągnąć nowy. Problemem była też odległość, bo obecnie mieszkamy w Goianii, a mąż urodził się w okolicach Teresiny (Piaui).

      I jeśli będziesz miał więcej pytań, to śmiało. Pozdrawiam i życzę powodzenia !

      Polubienie

      1. Ja jeszcze nic nie musiałem. Pytam tylko odnośnie tego co napisałaś. Ponieważ przy pkt 1 piszesz jakie dokumenty były potrzebne do wyrobienia zaświadczenia o zdolności prawnej. I piszesz tam, że oprócz Twojego pełnego aktu urodzenia potrzebny jest brazylijski akt urodzenia przyszłego małżonka, w oryginale. Czyli dwie osoby muszą być by to wyrobić? Jeśli tak to muszę to wyrobić jak będę w Brazylii bo obecnie jestem w PL, a narzeczona w BR. Myślałem, że ten dokument każdy wyrabia osobno (ja jako Polak w POlsce, a ona w Brazylii).

        Polubione przez 1 osoba

      2. Akt urodzenia, każdy załatwia sobie sam. Ja już przyjechałam do Brazylii z aktem urodzenia i mój mąż, też już miał wydany, czyli postarał się o niego wcześniej. A to zaświadczenie podpisują obie strony, zarówno ja jak i mój mąż. To wtedy decyduje się jakie nazwisko przyjmiecie po ślubie – mój mąż zostawił nie zmienione, a ja dodałam jego nazwisko; oraz jakie nazwiska będą nosiły dzieci, jeśli zrodzą się z tego związku.

        Polubienie

  3. Informacyjnie:
    W Campina Grande chcą:
    – pełny akt urodzenia
    – zaświadczenie o stanie cywilnym
    – kopię paszportu
    – rachunki, które pokazują, że mam nieruchomość w Polsce
    – zaświadczenie o niekaralności

    dokumenty z apostile

    Polubione przez 1 osoba

    1. Ja myślę, że to powinno dotyczyć par z zagranicy (jak dwie osoby są spoza kraju… ale jak już chcą w naszym przypadku to im coś przywiozę 😉 )>

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s